Jeszcze jedna rzecz, w której jesteś gorszy

Kiedy po raz kolejny złapałam się na obniżaniu wartości własnych umiejętności, osiągnięć i dobrych cech, postanowiłam na ten temat napisać.

Doskonale wiem, że to nie tylko mój problem. Dodatkowo jego tworzeniu sprzyja bardzo polskie podejście, że należy być skromnym i pokornym.

Nieprawda i jeszcze raz nieprawda. Nie mam pojęcia skąd bierze się w nas tendencja do skupiania się na tym, co negatywne mimo tego że najczęściej pozytywów jest o wiele więcej. Nie wiem też
z jakiego powodu tak chętnie określamy nasze osiągnięcia gorzej niż rzeczywiście powinniśmy.

Szczególnie mocno to do mnie dotarło kiedy Styledigger napisała, jak dawniej mówiła o swoim blogu: no coś Ty, to tylko taki mały blog, piszę sobie notki, to nic takiego. Jednak w końcu zdała sobie sprawę, że to są lata jej pracy, opracowywania tematów, robienia zdjęć, komunikacji z czytelnikami, tworzenia własnej marki.

Przecież to nie jest łatwe. Mogła nie utrzymać poziomu, wypalić się, rzucić blogowanie, zaniedbać czytelników. Jednak stworzyła markę, która kojarzy się w blogosferze z profesjonalizmem, zaangażowaniem i szczerością.

Nie tyczy się to tylko blogów i rozpoznawalności. Dla jednych to będzie ogromnie dużo, inni zapytają: czym jest posiadanie świetnego bloga w obliczu bycia prezydentem? Jasne, że zawsze można więcej.  Ale nigdy tego nie docenisz, jeśli nie doceniasz siebie już TU i TERAZ.

Dobrze się uczysz, działasz w wolontariacie, a może masz słabe oceny, ale jesteś mistrzem CSa? Każdy ma w sobie coś, co powinien doceniać. Dla Ciebie zawsze taka umiejętność nie będzie nic znaczyła, bo osiągałeś ją stopniowo, więc zdążyłeś do niej przywyknąć. Inni patrzą na nią przez pryzmat efektu. A efekt zawsze robi wrażenie. Pomyśl, czy jeśli usłyszałbyś o swoich osiągnięciach przedstawionych jako osiągnięcia innej osoby, zrobiłyby one na Tobie wrażenie. Zapewne tak. Ciężej docenić siebie niż innych.

Przecież ja zawsze będę nie tak dobry jak on/ona. Moje osiągnięcia zawsze bedą mniej znaczące niż jego/jej.

Pomogłeś Babci posprzątać, uśmiechnąłeś się do kogoś – super. Nie chodzi o to, żeby chełpić się tym przez kolejny tydzień, ale zwyczajnie pomyśleć sobie – zrobiłeś coś fajnego, miłego.

Dla mnie prawidłowa ocena siebie jest jednym z komponentów szczęścia. Jeśli nie będziesz potrafił docenić siebie, nikt inny nie przekona Cię wystarczająco mocno, że osiągnąłeś w życiu jakiś sukces. Jeśli sam nie uwierzysz w swoją wiedzę, nikt dostatecznie nie przekona Cię, że jesteś mądry.

I choćby pozytyw w Twoim życiu był najmniejszy, musisz docenić go tak bardzo, jak wielkie sukcesy. Przecież Twoje życie nie będzie cały czas składało się ze złotych momentów na miarę odkrycia Radu
i Polonu. Czy to znaczy, że będziesz po sobie jechał tak długo, aż nie dokonasz czegoś wielkiego? Uwierz mi, że wtedy nie odbierzesz swojego osiągnięcia tak pozytywnie jak teraz się tego spodziewasz.

Specyfika ćwiczeń, w których mam okazję brać udział w ramach studiów pokazuje mi, jak bardzo ludzie nie doceniają w sobie tego, co uważa w nich za wartościowe reszta grupy. Uświadamia mi to też, że zbyt rzadko mówimy sobie nawzajem, co w sobie cenimy. A to ważne, bo choć pracy nad sobą nikt za nas nie wykona, to spostrzeżenie obserwatora jest w stanie zmusić nas do myślenia
o sobie. Skoro kilka osób coś we mnie zauważa, może rzeczywiście mam to w sobie?

Jestem dumna z tego, że od czerwca prowadzę bloga, którego chcecie czytać, że stworzyłam coś, co podoba się ludziom i choć myślę sobie – zawsze może być ich więcej, teraz niesamowicie cieszę się z ponad siedmiu i pół tysiąca osób, które odwiedziły bloga od początku jego istnienia. Doceniam w sobie to, że staram się pomagać innym ludziom. Lubię w sobie to, że staram się dążyć do celu, który sobie wyznaczyłam.

Teraz Twoja kolej. Z czego jesteś dumny, co w sobie lubisz, co doceniasz? Obiecaj mi, że pomyślisz o tym dziś przez chwilę,
a jeśli masz ochotę, podziel się tym w komentarzu.

Bądź z siebie dumny i nie bój się o tym mówić – myśleć
o sobie pozytywnie to nie jest zbrodnia. 

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Jeszcze jedna rzecz, w której jesteś gorszy

  1. Uważam, że skromność i pokora to piękne cechy, jeśli są prawdziwe. Ja akurat lubię m. in. w sobie to, że jestem pokorny ( nie posiadałbym tej cechy, nie dodając, że w bardzo ograniczonym stopniu). O zdrowym poczuciu własnej wartości, lubię myśleć, że znajduje się gdzieś pomiędzy fałszywą skromnością, a pychą.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Tak, zdarza mi się, jak chyba wszystkim, wątpić w swoje umiejętności, osiągnięcia czasami nawet we własną wartość, ale posiadając wspaniałych przyjaciół i kochającą rodzinę nauczyłam się, no dobra, oni mnie nauczyli, że jestem wartościowa w 100% znaczenia tego słowa. Nie uważam się za alfę i omegę, najpiękniejszą na świecie ani też najwspanialszą ale potrafię myśleć o sobie jako o dobrym, wartościowym człowieku. Osiągnęłam w moim krótkim życiu to, czego inni nie osiągną może nawet do 40-stki i jestem z tego dumna. Również z tak małych rzeczy jak odwzajemniony uśmiech czy reakcja na życzenie „miłego dnia”, radość dziecka z cukierka podarowanego w autobusie czy wdzięczność starszej osoby za pomoc. Banalne? dla jednych pewnie tak ale nie dla mnie :)

    Dziękuję za cudowny artykuł do kawy i życzę wszystkim miłego wieczoru! :)

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s