Rodzina

Ultra krótkie przemyślanie.

Kiedy człowiek dorasta, najchętniej wyprowadziłby się daleko od domu, daleko od rodziny, która ze wszystkimi mądrymi radami nie wpasowuje się w idealną wizję świata młodego człowieka. Wieczna kosa z rodzicami, ich złote rady, zakazy i nakazy frustrują
i testują wytrzymałość nastolatka.

Młody i butny człowiek kiedyś jednak dojrzewa. Granica jest dla każdego płynna. Osiemnaście, dwadzieścia, trzydzieści, pięćdziesiąt. To jest czas, w którym zaczyna być ważna więź. Rodzina. Tych kilka, kilkanaście najbliższych Ci osób, które zawsze przy Tobie będą, nieważne czy masz z nimi do końca dobry stosunek. Przynajmniej tak powinno być w normalnie funkcjonującej komórce rodzinnej. Właśnie wtedy zdajesz sobie sprawę, że to ludzie, na których zależy Ci mimo wszystko i stanowią ważną część Ciebie. Chcesz o nich dbać, utrzymywać kontakt, spędzać święta i słyszeć ich śmiech.

Na pewno dla niektórych zabrzmi to patetycznie, ale dbajcie
o najbliższych Wam ludzi, dopóki możecie. Bo nadal zbyt często doceniamy ich dopiero wtedy, kiedy odczuwamy brak i pustkę po.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Rodzina

  1. Świetny wpis! To nie tylko z rodziną jest tak, że zaczyna się ich doceniać, jak się ich straci, lub wyprowadzi na drugi koniec świata… to samo jest ze zdrowiem, z przyjaciółmi, z pieniędzmi… Kiedy są, wszystko jest NORMALNE, ale jak zaczyna czegoś brakować to nagle budzimy się i zaczynamy doceniać to, co jeszcze wczoraj było pewniakiem…

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s