Babcia, czyli mleko w proszku

Kuchnia babci spoczywa gdzieś na chmurze peanów, zachwytów, najwyższych odznaczeń i uwielbienia najbliższych.

Zawsze myślałam, że chodzi o smak, to było dla mnie w sumie oczywiste, przecież nie zjadłabym niczego, co by mi nie smakowało. Jednak mieszkając przez chwilę z babcią, doszłam do tego, że smak jest po prostu dodatkiem.
Moja Babcia gotuje naprawdę dobrze. Oczywiście znajdą się takie potrawy, za którymi nie przepadam, ale to nie kwestia babcinych umiejętności kulinarnych, a mojego smaku.

Istnieją jednak takie potrawy jak pomidorowa Babci, pierogi ruskie Babci, schabowe Babci. I sęk nie w tym, że nikt nie zrobi ich lepiej, ale nikt nie zrobi ich w taki sam sposób. To jest sposób babciny, nie do podrobienia.

Ale oprócz tego, że te dania mogą wyjść tylko spod ręki Babci, zawsze, ale to zawsze jem je w kuchni, gdzie w którejś z szuflad leży mój dziecięcy wałeczek do wałkowania ciasta, mój fartuszek w pomarańczowe kwiatki, zapewne wykrochmalony i poskładany
w kosteczkę, a w górnej szafce Babcia trzyma zapas mleka w proszku, które zawsze wyjadałam, przesypawszy je sobie najpierw do kubeczka. A kubeczek, niebieski
i z uszkiem, ma swoje miejsce na półce nad zlewem. Nikt oprócz mnie z niego nie korzysta, został wydany stanowczy zakaz. Pal sześć, że ilość herbatki, którą mieści nigdy mi nie wystarcza.

Właśnie to mam na myśli. Zlepek przytulonych do siebie ciasno skojarzeń, wspomnień
i smaku potraw. Siedzi tak głęboko w mojej głowie, że nawet gdyby ktoś wręczył mi na Antarktydzie słoiczek z pomidorową Babci, znalazłaby się nagle i mała kuchnia,
i stołeczek pod oknem, nawet mały kubeczek i mleko w proszku.

Oczywiście niczego nie byłoby bez Babci. Zawsze potrafi cudownie rozmnożyć obiad dla większej ilości osób, usmażyć faworki kiedy kogoś najdzie na nie ochota albo
w środku zimy wynajdzie zachomikowane z lata truskawki.

W sumie, czegokolwiek nie dałaby mi Babcia, zjadłabym to choćby
z czystego sentymentu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s