Sztuka stylizacji ideału – tumblr your life

Wszyscy kojarzymy te piękne zdjęcia z Instagrama albo Tumblr’a: macbook w białej pościeli, taca z talerzem, na którym misternie poukładane piętrzą się idealnie puszyste pancakesy, a obok stoi wazonik ze świeżo zerwanymi polnymi kwiatami i szklanka soku wyciśniętego z sycylijskich pomarańczy, a może nawet filiżanka świeżo mielonej kawy. Obok tego wszystkiego, wiją się zakrętami niebotycznie długie i szczupłe nogi, odziane w przepiękną i kuszącą piżamkę.

W rzeczywistości pierwsze trzy naleśniki musisz wyrzucić do kosza, bo się spaliły, jeśli już masz kwiaty, to nie zostały zebrane podczas beztroskiego hasania po łące, tylko wrzucone do koszyka obok suchej krakowskiej, na zakupach w Lidlu (zgrabne tulipanki pakowane po 10 sztuk). Sycylijskie pomarańcze to tak naprawdę cytrusy z Tesco,
a wyciskając z nich sok, prysnąłeś sobie nim prosto w lewe oko i zachlapałeś koszulkę od piżamy. Natomiast kiedy chciałeś sobie zrobić kawę, okazało się, że akurat wczoraj się skończyła i zapomniałeś wpisać ją na listę zakupów. Zamiast kuszącej piżamki być może masz na sobie spodnie ukradzione z szafy elfa, T-shirt z jakimś fantastycznym napisem/twarzą Garfielda/Kubusiem Puchatkiem/twarzą Sheldona Coopera. Próba zjedzenia śniadania w łóżku kończy się oblanym herbatą prześcieradłem i siarczystym wulgaryzmem wydostającym się z twych ust na myśl o konieczności zmiany pościeli oraz okruszkami wbijającymi Ci się w nocy w pośladki, kiedy to powtarzasz sobie, że już nigdy nie będziesz takim kretynem, żeby jeść bułę pod kołdrą.

 

Nie mam nic przeciwko pięknym zdjęciom. Nawet sama je robię. Cieszą oko, są po prostu ładne i najczęściej stworzone w konwencji, która w ostatnim czasie najbardziej przypada nam wszystkim do gustu – dużo bieli, iPhone, fotogeniczne dania, szczupli ludzie, prostota.

Problem zaczyna się w miejscu, kiedy sztukę mylimy z rzeczywistością. Kiedy o poranku przygotowujemy sobie scenografię do zdjęcia, a nie miłe leniwe śniadanie do łóżka. Kiedy po zrobieniu zdjęcia, nałożeniu filtra i naciśnięciu opublikuj, zjadamy, zimną już, część scenografii w pośpiechu, a towarzysząca temu atmosfera nie ma nic wspólnego
z tą wykreowaną na zdjęciu.

Róbmy takie fotografie i oglądajmy je! Traktujmy je jak sztukę – coś wyjątkowego, pięknego, co ma cieszyć oko, nawet niekoniecznie zmuszać do refleksji.

Nie róbmy jednak ze swojego życia jednej wielkiej scenografii i nie wmawiajmy sobie, że to, co widzimy na zdjęciach innych ludzi, to codzienne, przeciętne życie. To tylko fragment, ładnie upozowana klatka zdjęciowa, urywek codzienności, być może starannie przemyślany i poukładany.

Nie żądam, żeby wszystkie reklamy, filmy, magazyny, pokazywały prawdę. Mamy potrzebę otaczania się pięknem – także tym nie płynącym z natury –  obcowania z nim, to naturalna ludzka potrzeba. Dlatego właśnie poświęcamy czas na urządzanie mieszkania, chodzenie do galerii sztuki, przeglądanie czasopism, makijaż, układanie jedzenia na talerzu, zamiast wymieszania go w jednym garnku, otaczamy się ładnymi przedmiotami.

Ale proszę, nie wmawiajmy sobie, że piękne zdjęcie jest fragmentem idealnego życia.

Idealne życie to takie, w którym czujesz się szczęśliwy. Nieważne – w jedwabnej haleczce czy piżamie z Batmanem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s