Seks, okres, dziewice

A teraz, kiedy przywitała Was już Dżoanna, trzeba sobie powiedzieć wprost: wiedza o naszej seksualności leży i kwiczy. I pewnie prędko się to nie zmieni, biorąc pod uwagę, jak wielu ludzi normalnych inaczej uważa, że edukacja seksualna to czysty szatan pod postacią pani nauczycielki zakładającej bananowemu przyrodzeniu prezerwatywę.

Joanna Krupa stanowi w Polsce synonim kontrowersji. W tym przypadku jest więc właściwą osobą na właściwym miejscu. Bo może mózgi tych, którzy oglądają tę reklamę tylko po to, żeby taplać się w tym, jaka to Dżoanka nie jest zabawna, włączą tryb zaciekawienia treścią. Treścią ważną, szczególnie w czasach, kiedy

,,swój telefon znamy lepiej, niż swoje ciało’’

Taka jest niestety smutna prawda. Sama pamiętam, z wczesnych lat swojej młodości (bo teraz piszę już znad słonecznej kwaterki na cmentarzu), jak wiele rumieńców w klasie powodowały słowa okres, piersi, podpaska, nie mówiąc już o dziewicy czy seksie. Wcale nie weselej jest wśród dorosłych, bo jak bardzo łatwo zauważyć, o kwestiach ludzkiej seksualności potrafimy się wypowiadać nierzadko tylko w formie żartów budzących ekscytację jak u psa Pawłowa na dźwięk dzwoneczka.

Smutne to, jednak zamiast rozpaczać, należy działać.

Filmik z Joanną Krupą to pilotaż całej serii video, które będą sukcesywnie pojawiały się na kanale marki o.b. dotyczącym tamponów. Bo o.b. tworzy również główny kanał – Yes!tem kobietą, na którym można obejrzeć filmiki dotyczące nie tylko tamponów, ale przede wszystkim, higieny i seksualności. Odcinki powstają we współpracy z lekarzem ginekologiem, doradzającym i odpowiadającym na nurtujące pytania. Powiem Wam, że chętnie zasubskrybowałam kanał, żeby co jakiś czas otrzymywać porcję wiedzy, zamiast sięgać po nią dopiero wtedy, kiedy szukam rozwiązania problemu.

Wracając do tematu serii video – wzięły w niej udział młode i znane kobiety między innymi Tamara Gonzalez – Perea (Macademian Girl) czy Ida Nowakowska. Każda z nich będzie w filmie poruszała inny temat. Ostatnio zamieszczony odcinek dotyczył kwestii użycia tamponu po raz pierwszy i mitu, że nie mogą ich stosować dziewice. Poprowadziła go młoda aktorka Julia Wieniawa – mówi krótko, skupiając się na faktach, w sposób przystępny naprawdę dla każdego. Żałuję, że w czasach podstawówki czy gimnazjum nie trafiłam na takie materiały.

Sęk w tym, że nie każdy dziewczyna ma możliwość porozmawiania z kimś bliskim na temat własnej seksualności. Najczęściej więc w takich przypadkach, opiera swoją wiedzę na informacjach zaczerpniętych z zupełnie przypadkowych stron internetowych lub nie posiada jej w ogóle. Dlatego właśnie, tak istotna jest rola prowadzenia edukacji seksualnej dostępnej dla każdego.

Seksualny to nie tylko dotyczący seksu, ale także dotyczący płci.

Jeśli jednak nie mamy do niej dostępu, powinnyśmy same dbać o edukowanie się w tej kwestii i o szerzenie tej wiedzy.

Ciało, to nie tylko demonizowane przez niektórych: seks, antykoncepcja i dzieci. To także miesiączkowanie, układ hormonalny, choroby, na które są narażone kobiety, rozwój piersi i wszystkie te zmiany zachodzące w naszym ciele, które najczęściej budzą w nas paraliż, wywołany niewiedzą.

Jeśli mowa o życiu seksualnym – jasne, każdy ma prawo żyć według jakiej tylko ideologii mu się podoba. Ale myślę, że nigdy nie jest w stanie robić tego w pełni świadomie, nie znając swojego ciała, nie mając wiedzy na temat tego jak się ono zachowuje, co powinno nas zaniepokoić, a co jest zupełnie normalne.

Nasze ciało, a tym samym nasze zdrowie, nie powinno być wstydliwym tematem! Dlatego właśnie zawsze będę przyklaskiwała akcjom takim jak ta prowadzona przez o.b. szczególnie, że jej częścią jest możliwość zamówienia próbki tamponów. Jeśli więc się wstydzisz, nigdy nie próbowałaś – teraz masz świetną okazję. Osobiście, nie wyobrażam sobie lepszego środka ochrony podczas okresu niż tampony. Pamiętam, jak bardzo obawiałam się ich na początku – zupełnie niesłusznie. Jeśli masz takie same obawy, obejrzyj filmik instruktażowy  i nie stresuj się! Sama zobaczysz, że to nic strasznego!

Sądzę, że niesamowicie istotna jest dobra znajomość własnego ciała. Dzięki temu możemy uniknąć wielu chorób, ale też wpłynąć na zwiększenie naszej pewności siebie, kiedy wiemy, że większość procesów dotyczących naszego ciała jest zupełnie normalnych, każda z nas przez nie przechodzi i zdecydowanie nie ma się czego wstydzić. Wiedza na temat własnej seksualność jest dodatkowo podstawowym elementem w kwestii bezpiecznego współżycia, wpływającym na zmniejszenie się ryzyka zajścia w niechcianą ciążę.

Nigdy, ale to nigdy nie powinniśmy obawiać się wiedzy. Nieważne – szkolnej czy na temat własnego ciała. Życie i zdrowie mamy jedno i szkoda by było, gdybyśmy zbyt łatwo się ich pozbyli przez niesłuszny wstyd i skrępowanie w mówieniu o własnym ciele i zdrowiu.

Zachęcam Was, wszystkich bez względu na płeć, o przykładanie wagi do zwiększania swojej świadomości na temat naszej seksualność – nie tylko ze względu na seks, ale przede wszystkim ze względu nasze zdrowie i ŚWIADOMOŚĆ.

Świadomość, to słowo klucz.

źródło zdjęcia: http://reductress.com

Reklamy

5 uwag do wpisu “Seks, okres, dziewice

  1. Nic dodać, nic ująć. W Anglii ten temat też leży i kwiczy, jednak jest o niebo lepiej, niż w Polsce. Edukacja seksualna nie jest jedynie legendarnym już zakładaniem prezerwatywy na banana – antykoncepcja stanowiła jedną, może dwie godziny w ciągu semestru takich zajęć. Reszta to były związki, mała lekcja tolerancji co do seksualności (homo, bi), czy też fakt, że mówiono nam na lekcji, że mamy prawo po prostu powiedzieć „nie”, i wiele innych. Argumenty o „seksualizacji młodzieży” są dla mnie o kant d… rozbić. Jak w każdej dziedzinie życia – jeśli ktoś jest głupi jak but, to i tak zrobi coś głupiego, a jeśli ma nieco oleju w głowie, to do danego tematu podejdzie odpowiedzialnie.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Święta prawda. Swoją drogą, nigdy nie mogłam zrozumieć, dlaczego jak już się uczy o miesiączkach w szkole to tak, żeby w klasie były same dziewczynki i chłopcy nie musieli się takimi rzeczami interesować – a przecież każdy ma przecież dziewczynę/siostrę/matkę/przyjaciółkę. I potem trafia się na facetów, którzy przy pierwszej wzmiance o okresie (wzmiance, nie krwistych detalach), mówią „a fuj, czy ty musisz o tym wspominać?”.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Też tego nie rozumiem. Moim zdaniem, powinniśmy mieć wiedzę nie tylko na temat własnego funkcjonowania, ale też funkcjonowania płci przeciwnej – tak cielesnej jak i psychicznej. Jasne, powinno się mieć możliwość zadania pytania prowadzącemu na osobności, ale takie rozdzielanie na płci jest niezdrowe. Od małego powinniśmy dzieci ze sobą integrować, żeby nie czuły skrępowania, tylko kształtowały w sobie zrozumienie i szacunek dla odmienności – jakiejkolwiek.

      Polubione przez 2 ludzi

      1. Właśnie! Ale pewnie i tak powinnam się cieszyć, że u mnie w szkolę ktoś chociaż poruszył ten temat (oczywiście tylko z dziewczynami), bo to nie takie oczywiste w naszych szkołach.

        Lubię to

  3. Swietny post i wazny temat. Slyszalam taka anegdotke o poszukujacym pracy mlodym czlowieku w jakims anglojezycznym panstwie, ktory w ankiecie w tabelce ,,sex” wpisal ,,I like „. Pomijajac roznice zwiazane z jezykiem- rowniez pasuje.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s